
|
"Wisła
od źródeł aż po ujście nigdzie nie wykazuje takiego
bogactwa perspektyw, skrętów, rozchyleń wśród brzegów
równie malowniczych, jak tutaj. Nie od dziś widać
spostrzeżono ten fakt, skoro wzgórza okoliczne usiane
są ruinami pańskich rezydencji, które do piękna
przyrody dodają piękno ludzkich dzieł i wspomnienia.
Wisła, widziana z lesistych brzegów naprzeciw zamku
Janowieckiego, przypomina najpiękniejsze miejsca
Loary, widziana zaś od strony Bochotnicy, wydaje
się szeregiem jezior, poprzerastanych zielenią,
błyszczących żaglami i skrzydłami rybitw. Przypomina
Loarę i Ren, przypomina jeziora, a jednak nie przestaje
być Wisłą, rzeką jedyną na świecie, pełną niespodzianek,
zgrozy i słodyczy; rzeką, która na pewno nie znudzi
cudzoziemca, a Polaka raduje serdeczną wymową".
Maria Kuncewiczowa
powrót |